ODCHUDZANIE Z GŁOWĄ Dietetyczne pułapki

28 grudnia 2009 | Artykuły

Większość z nas zastanawia się nad tym, co je… Część robi to z dbałości o zdrowie, część kieruje się tylko upodobaniami smakowymi. Niestety na chcących się zdrowo, a przy tym niskokalorycznie odchudzać czyha bardzo wiele pułapek. Czasami wydaje nam się, że nowa dieta, zaczerpnięta z gazety, czy też polecona przez przyjaciółkę w krótkim czasie pozwoli nam pozbyć się zbędnych kilogramów. Niestety nie zawsze tak się dzieje. Dlaczego?

Odchudzanie zaczyna się już w sklepie. Ostatnio sklepowe półki aż uginają się od zdrowej, niskokalorycznej żywności, która ma dodatkowo rewelacyjnie wpłynąć na stan naszych włosów, paznokci, a także zapewnić nam doskonałynastrój. Niestety dokonywanie wyborów jest trudne. Bardzo często, to, co wydaje nam się niskokaloryczne w rzeczywistości takie nie jest.

Ukryta słodycz
Do największych „kalorycznych oszustów” należą soki i jogurty owocowe. Te z pozoru niewinne produkty zawierają w sobie spore ilości dodanego cukru. Kaloryczność dużego opakowania jogurtu owocowego jest zbliżona do hamburgera. Wydaje się nieprawdopodobne, ale tak jest. Oczywiście jogurt w sam sobie jest bardzo zdrowy,dostarcza naszemu organizmowi cennego białka i wapnia, ale kiedy chcemy schudnąć niestety nie pomoże. Jest bardzo prosty i szybki sposób na ominięcie tego problemu. Warto jest wybierać jogurty naturalne i dodawać do nich owoce. Efekt smakowy będzie zbliżony, a dodatkowo kaloryczność będzie znacznie ograniczona. W sezonie letnim mamy całą gamę świeżych owoców, które możemy zastosować, zimą natomiast możemy sięgać po owoce mrożone. Wbrew powszechnym opiniom mrożonki warzywno – owocowe są również zdrowe i wartościowe i na pewno nie powinniśmy się ich obawiać.
Poza tym są bardzo praktyczne, nic nie trzeba myć, obierać, a czasami nawet i kroć. To takie proste. Nie warto natomiast dodawać do jogurtu owoców suszonych, w wielu przypadkach są one dosładzane i znów mimowolnie „utuczymy” nasz jogurt. Z sokami owocowymi niestety nie jest już tak łatwo. Producenci, aby uatrakcyjnić smak
swoich produktów najczęściej dodają do nich cukier. Często również soki, które mają być „bezcukrowe” dosładzane są sokiem winogronowym, co również podnosi ich energetyczność. Dlatego pamiętajmy o dokładnym czytaniu etykiet na sokach. Najlepszym wyjściem byłoby przygotowywanie soków w domu, ale jest to niestety zajęcie pracochłonne.

Woda zdrowia doda
Aby ugasić pragnienie sięgajmy po wodę. Najlepiej jest kiedy mamy ją zawsze przy  sobie i pijemy zanim poczujemy pragnienie. Jest to niezwykle ważne, szczególnie w upalne dni. Jeśli nie smakuje nam woda możemy wkrapiać do niej sok z cytryny, limonki, czy dorzucać parę listków mięty, bazylii, czy kilka plasterków świeżego ogórka. Kiedy kupujemy
wodę również powinniśmy czytać etykiety, gdyż nie każda woda sprzedawana w sklepie to woda mineralna… Wydawać by się mogło, że wody różnią się tylko marką. Tak nie jest, część wód dostępnych w sklepach to wody mineralne inna część to wody źródlane lub smakowe. Warto pamiętać, że dużo lepsze są wody mineralne, zawierają one cenne dla naszego organizmu minerały.

Lekko, lżej,…light?
Kolejną pułapką sklepową są produkty light. Po pierwsze wiedząc, że jemy coś odchudzonego najczęściej zjemy tego więcej, po drugie produkty light wcale nie są takie niewinne jak mogłoby się nam wydawać. Wiele odchudzonych przez producentów produktów nie różni się bardzo kalorycznością od analogicznych w wersji normalnej. Dalego warto jest przed zakupem wersji light sprawdzić, jak bardzo różni się ona od oryginału. Warto pamiętać, że są to smakołyki, o obniżonej kaloryczności, a nie bez kalorii, ponadto są często dosładzane słodzikami, co nie jest obojętne dla naszego zdrowia.  Uważać należy również na płatki śniadaniowe, które oznaczone są jako lekkie. Bardzo często gotowe mieszanki musli są wzbogacane suszonymi owocami, co bardzo podnosi ich kaloryczność. Dlatego wybierając gotową mieszankę
płatków kierujmy się jej składem, a nie napisem „lekkie” czy „fi t” na opakowaniu. Możemy również sami komponować nowe połączenia płatków owsianych np. z ziarnami amarantusa, które mają dobroczynne działanie na nasz organizm.
Ponadto warto jest dorzucić do porcji płatków kilka świeżych lub mrożonych owoców, aby stały się bardziej atrakcyjne.

Wybieramy pieczywo
Każdy z nas wie, że powinniśmy jeść ciemne pieczywo. Sklepowe półki aż uginają się od zachęcająco wyglądających rumianych bochenków, ale niestety nie wszystkie z nich, mino ciemnej skórki są w rzeczywistości „ciemnym pieczywem”. Dokonując wyboru chleba warto jest kierować się jego twardością. Prawdziwy razowiec powinien być twardy, miękkie ciemne pieczywo jest tak naprawdę tylko dodatkowo zabarwione karmelem i nie dostarcza nam tylu
cennych składników, co pieczywo wypiekane z mąki pełnoziarnistej.

Zasłużony odpoczynek
Dietetyczne zakupy bywają męczące… ale warto jest podjąć choć minimalny wysiłek, by nasze posiłki były dla nas optymalne, smaczne a przy tym nie dostarczały nam zbyt dużej ilości kalorii. Pamiętajmy jednak, że żaden posiłek nie powinien być spożywany w asyście telewizora. Skupiajmy się na jedzeniu, a nie na wszystkim innym, co nas otacza. Kiedy jemy nasz mózg odbiera wiele sygnałów, czujemy smak, zapach czy teksturę produktów. Dlatego delektujmy się każdym posiłkiem. Pozwólmy skupić się naszemu mózgowi na jednej czynności, dzięki temu uczucie sytości towarzyszyć nam będzie dłużej i kolejna „mała przekąska” nie będzie aż tak szybko potrzeba. Działa to również w drugą
stronę, kiedy oglądamy telewizję czy czytamy książkę nie powinniśmy podjadać. Skupiając się na innej czynności nie kontrolujemy w pełni ilość spożywanych pokarmów. Szczególną uwagę warto jest zwrócić na orzechy. Są one bardzo zdrowym, cennym źródłem magnezu i niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, ale są przy tym również
bardzo kaloryczne. Dlatego możemy je dodawać do potraw, a nie podjadać w trakcie wykonywania jakiś czynności.

Odchudzanie z głową
Planując dietę pamiętajmy o tym, że powinna być ona dopasowana do nas, a nie do naszej przyjaciółki czy mamy. Nie zmuszajmy się do jedzenia rzeczy, które nam nie smakują. Szukajmy nowych smaków, dodawajmy ziół, eksperymentujmy w kuchni. Odchudzone potrawy również mogą być przepyszne.

Mgr inż. Małgorzata Witkowska Dietetyczne pułapki


Zostaw odpowiedź